Quentin Jacobsen od małego przyjaźnił się z Margo Roth Spiegelman, która oprócz tytułu przyjaciółki, była także jego skrytą sympatią. Mieszkali naprzeciwko siebie, dlatego też często się razem bawili i odwiedzali. Pewnego dnia jeżdżąc na rowerach w pobliskim parku zauważyli nieżywego człowieka bezwładnie leżącego pod drzewem. Margo zaczęła prowadzić śledztwo w sprawie pana w parku. Dowiedziała się jak miał na imię i min. dlaczego popełnił samobójstwo. Dziewczynka od zawsze kochała tajemnice, wkrótce ona sama stała się jedną wielką tajemnicą...
Drogi Quentina i Margo rozeszły się na kilka lat, lecz chłopak wciąż nie tracił nadziei. Po kilku latach rozłąki oboje chodzą do tego samego liceum. Margo jako królowa szkoły, z przystojnym chłopakiem i seksownymi przyjaciółkami, i Quentin jako jeden ze szkolnych dziwadeł, ze swoimi kumplami; Radarem oraz Benem, z którym związana jest z jednej strony śmieszna, a z drugiej tragiczna historia. Uczniowie liceum do którego uczęszcza Quentin opowiadają niestworzone historie o Margo i jej zniknięciach, które w jej przypadku były całkiem częste...
Pewnej nocy Margo przychodzi do Quentina w stroju nindży i wciąga go w niezły bałagan. Wynajmuje sobie Quentina jako kierowcę i razem mszczą się na osobach, które wyrządziły im kiedykolwiek krzywdę. Na koniec oglądają swoje dokonania z najwyższego punktu w mieście. Quentin po powrocie do domu jest bardzo szczęśliwy, z powodu nowych relacji z Margo (nie odzywali się do siebie przez niemal całe 3 lata spędzone w liceum). Jednak następnego dnia Margo znika, zostawiając misternie przyszykowane wskazówki, przeznaczone tylko dla Quentina. Chłopak postanawia odnaleźć dziewczynę, która tak bardzo go fascynuje... W tym celu musi przemierzyć tysiące kilometrów i rozwiązać trudne łamigłówki, przyszykowane przez Margo.
Nie chcę spoilerować, więc nie zdradzę więcej szczegółów. Film według mnie to totalna porażka, w porównaniu do książki. Nie wiem czy poszła bym na niego nie czytając wcześniej książki. Nie polecam filmu, aczkolwiek książka jest warta przeczytania. Moja ocena to filmu to 4/10